Wyróżnione profilenajbardziej aktywni

Konrad, 20

Zobacz profil

Anna, 34

Zobacz profil

Bogumiła, 53

Zobacz profil

Elżbieta, 40

Zobacz profil

wojtek, 38

Zobacz profil

Marta, 34

Zobacz profil

Patrycja, 25

Zobacz profil

Krzysztof, 33

Zobacz profil

Galeria portretówportret słowem malowany

Wyrosłam w domu pełnym miłości i wzajemnego poszanowania. Moi rodzice to wspaniali, uczciwi i bardzo dobrzy ludzie, od których my, ich dzieci, nauczyliśmy się żyć i postępować zgodnie z prawdami głoszonymi przez Chrystusa. Niedziela zawsze była dla nas  i jest do dziś dniem spotkania z Bogiem, a więc dniem wyjątkowym. Z radością uczestniczymy we Mszy świętej, zasiadamy wspólnie do posiłku, a potem  wspólnie cieszymy się wolnym od pracy dniem. Z domu wyniosłam przekonanie, że najważniejsze jest dobro drugiego człowieka. Staram się pomagać każdemu, kto poprosi mnie o pomoc. Wprawdzie jestem zbyt mało asertywna i często ludzie nadużywają mojej życzliwości, wykorzystują moje miłe usposobienie, ale nie tracę wiary w konieczność dawania wsparcia i okazywania miłości. Nie tracę wiary w ludzi. Dostrzegam w wielu z nich dobroć, życzliwość i szczerość. Ubolewam, że sporo jest  też wokół zazdrości, zawiści i  kłamstwa. Nie toleruję żadnych nałogów. Bardzo lubię zwierzęta. W domu mam kota i dwa psy. Miło usiąść w fotelu z kotem na kolanach i zagłębić się w lekturze albo zająć się robótkami ręcznymi (wyszywam haftem krzyżykowym). Skoro mowa o tego typu pracach, dodam, że rysuję węglem, wykonuję własnoręcznie drobne upominki. Z prac większego kalibru – lubię sprzątanie (naprawdę!), gotowanie i pieczenie. Chętnie chodzę na długie spacery, jeżdżę  na rowerze,  pracuję w ogrodzie, podróżuję. Z przyjemnością słucham muzyki, oglądam filmy (w telewizji – przyrodnicze i przygodowe) i spektakle teatralne.   Czasem marzę…. O czym? O tym, by spotkać wspaniałego człowieka i u jego boku radośnie i godnie  przejść przez życie. Myślę, że  kobieta staje się nią naprawdę, gdy wypełnia zadania postawione jej przez Boga - gdy jest żoną, matką, opiekunką ogniska domowego. Mężczyzna zaś powinien być dobrym mężem i opiekuńczym ojcem. Gdy oboje, ona i on, mają w sobie miłość Boga i siebie wzajemnie obdarzają miłością, wtedy budują trwały związek na dobre i na złe. Chcę wierzyć, że przede mną – budowanie. Szukam miłości.